Założenia mentoringu – Miarą prawdy jest osiągnięcie wyniku

Założenia mentoringu – Miarą prawdy jest osiągnięcie wyniku

W mentoringu wynik jest dany z góry. Miarą prawdy jest osiągnięcie wyznaczonego wyniku i w zasadzie jest to prawda najistotniejsza, prawda sportu, prawda biznesu, prawda kariery, a także prawda udanego projektu, czy też relacji w zespole zadaniowym. Oczywiście istotne są również inne zasady jak ekologia i etyka, jednakże w treningu umiejętności jakim jest mentoring bez osiągniętego wyniku, założonego np. przez daną dyscyplinę sportową, czy też przez zarząd firmy nie ma mowy o sukcesie. Mentoring jest wynikowy właśnie z powodu odniesienia do ściśle zwymiarowanego rezultatu. W sporcie jest nim czas, sprawność, ilość (np. strzelonych bramek) w biznesie wynik ekonomiczny. Wynik jest również ściśle powiązany z kryteriami jego uzyskania – czy w postaci zasad gry (jak w sporcie), czy to jako ustalony model działania (procedury organizacyjne), czy też jako przyjęty poziom skuteczności (konkretna firma biznesowa i targety sprzedaży).

Kiedy konkretna osoba zamierza przebiec dystans maratonu z góry wie, że jest to odległość 42 kilometrów 195 metrów, że istnieją limity czasu – minimalny w jakim biegną zwycięscy oraz maksymalny, w którym należy się zmieścić, a po przekroczeniu, którego następuje dyskwalifikacja. Gdy przyszły maratończyk rozpoczyna bieg wie również, jakie etapy musiał pokonać zanim zmierzył się z takim dystansem np. określona szybkość w czasie podbiegania na wzniesienie, stałe tempo biegu poniżej pewnej wartości na prostej, utrzymywanie tempa biegu w długim dystansie itd. Dlatego miarą prawdy w danej dyscyplinie jest wynik. Powinien być on określony w zależności od predyspozycji i umiejętności początkowych mentee z uwzględnieniem innych czynników wewnętrznych i zewnętrznych (jak wiek, predyspozycje, czas, budżet oraz możliwe zagrożenia itd.), jednakże zawsze punktem odniesienia jest wynik. Dopiero po uwzględnieniu wyniku narzucanego przez system należy go zindywidualizować, czyli dostosować do osobistej sytuacji klienta. W odniesieniu do przykładu maratończyka – dla jednej osoby satysfakcjonującym wynikiem będzie udział w biegu i dotrzymanie limitu czasu, dla innej bieg poniżej założonego czasu, najlepszy wynik życiowy, jeszcze dla innej znalezienie się w pierwszej setce, dziesiątce, a może trójce biegaczy.

W każdym przypadku jednak model treningowy będzie podobny. Rzecz jasna będzie uwzględniał inne czynniki u nowicjusza (przynajmniej początkowo) zaś inne u weterana maratonu, jednakże model za każdym razem będzie zbliżony. Jedynie kompletny amator poważy się na bieg maratoński bez uprzedniego przygotowania (przejścia procesu mentoringu) jednakże również jego (przy całym ryzyku takiego przedsięwzięcia) będą obowiązywały kryteria wynikowe.

M. Bennewicz: Coaching i mentoring w praktyce. Podręcznik. Wydanie nowe rozszerzone.

Zapraszamy, już w marcu

Profesjonalny Certyfikowany Mentor Biznesowy